Mimo że ostatnio mniej udzielałem się w social mediach, nie oznacza to przerwy od treningów, wręcz przeciwnie.
Masa ciała spadła do 105 kg, a średnie dzienne spożycie kalorii utrzymuję na poziomie 3200 kcal.
Waga aktualnie mocniej się stabilizuje, co jest naturalne, ponieważ od miesiąca suplementuję kreatynę.
Kreatyna monohydrat to najlepiej przebadany suplement wspomagający wydolność i rozwój masy mięśniowej.
Liczne badania potwierdzają jej skuteczność w:
– zwiększeniu siły mięśniowej
– poprawie wydolności w treningach o wysokiej intensywności
– przyspieszeniu regeneracji
– oraz, co istotne w moim przypadku, w zwiększeniu beztłuszczowej masy ciała poprzez retencję wody w mięśniach i wzrost ich objętości
To naturalne, że przez wzrost masy mięśniowej i zatrzymanie wody wewnątrzkomórkowej masa ciała może przestać spadać tak szybko, ale to nie oznacza braku progresu.
Cieszę się, że mimo wielu obowiązków nie zwolniłem tempa.
Co więcej, przed nami dwa duże wydarzenia sportowe, które dodatkowo motywują do trzymania reżimu treningowego.
Forma to nie tylko kilogramy, to siła, wytrzymałość i regularność.
Bez wymówek, bez narzekania, bez czekania na „lepszy moment”.